„WITAM” NA POCZĄTKU WIADOMOŚCI – CZY TO ODPOWIEDNIE?

"Witam" na początku

Dzisiejszy wpis być może nieco odchodzi od tematyki bloga – choć nie wiem, czy w ogóle są rzeczy, które odstają od tematyki lifestyle… Pokierowany jest on spostrzeżeniami z pracy, a konkretnie wieloma wiadomościami wpadającymi każdego dnia głównie do skrzynki mailowej. A jeszcze konkretniej jednym sztandarowym słowem „Witam” na początku tych wiadomości…

Moda na tytułowe „Witam” na początku „listów” panuje od pewnego czasu. Mniej więcej, odkąd maile wyparły tradycyjną korespondencję. Tak więc każdego dnia zaczynamy lekturę mniej lub bardziej istotnych wiadomości od zdań: „Witam Panie Mecenasie”, „Witam Pani Mecenas”. Czasem zdarza się tylko „Witam”, a w następnym zdaniu (najczęściej po kropce lub całkowitym braku interpunkcji) przejście do sedna problemu. Czy naprawdę dawniej powszechne zwroty „Szanowna Pani”, „Szanowny Pan” możemy oglądać jedynie w korespondencji instytucji?

Chciałabym, aby od początku tego wpisu stało się jasne: „Witam” na początku wiadomości nie jest odpowiednim zwrotem. Dlaczego? Wyobraźmy sobie sytuację, w której w bezpośredniej rozmowie zwracamy się do kogoś słowem „Witam”. Kto mógłby to być? Dobry znajomy? Sąsiad? Ktoś z kim jestem już na „ty” czy jeszcze na „pani”? Starsza osoba?

Wyrażenie „Witam” sugeruje pewną nierówność relacji. Tak może zwrócić się starsza osoba do młodszej, pan domu do swoich gości, być może dwóch kolegów, choć i ta sytuacja wydaje mi się raczej nienaturalna – częściej przywitamy się zwykłym „cześć”. 

Dlaczego zatem tak często stosuje się „Witam” na początku? Czy osoba zaczynająca w ten sposób swoją korespondencję chce zmniejszyć dystans między sobą a odbiorcą? Czy wynika to z tego, że choć maile wyparły ogromną część tradycyjnej korespondencji, to jednak ich charakter jest mniej oficjalny niż kartka papieru? I dlaczego tak ciężko przychodzi nam wyrażenie szacunku do naszego czytelnika zwracając się do niego tradycyjnym „Szanowny Panie”…?

Nie ma wątpliwości, że określenia typu „Wielmożny Pan” – mówiąc kolokwialnie – wypadły z obiegu. „Szanowni Państwo” nadal jednak ma się całkiem dobrze i zapewniam, że taki zwrot na początku korespondencji nastawia czytelnika dużo lepiej – traktuje on nadawcę o wiele poważniej – i daje podwalinę do budowania wzajemnego szacunku w relacji nadawca – adresat.

Nie bójmy się zatem tradycyjnych rozwiązań. „Szanowna Pani” na pewno poczuje się o wiele bardziej uszanowana, a „Szanowni Państwo” na pewno chętniej zaproszą nas na rozmowę kwalifikacyjną.

 Pamiętajmy też o właściwej interpunkcji. Często, czytając inne blogi, zauważam, że autorzy nie mają pojęcia o właściwym stosowaniu przecinków, a mogłoby się wydawać, że przecież skoro lubią pisać, to wiedzą, jak robić to dobrze, a podstawowe zasady gramatyki wynieśli ze szkoły podstawowej.

Tak więc – dla zwykłej formalności – jeśli po zwrocie grzecznościowym na początku listu dajemy przecinek, dalszą treść, w linijce poniżej, rozpoczynamy od małej litery.

Jeśli piszemy do znajomych nam osób, nie bójmy się zwrócić wprost: „Droga Kasiu!”. Na pewno Kasi będzie miło. 

Może spodoba Ci się też:

8 komentarzy

  1. I ja jestem fanką takich wpisów. Kiedyś jakiś językoznawca wypowiadał się na temat nieszczęsnego „Witam”, zwracając uwagę, że owy zwrot, mimo częstotliwości jego stosowania, przystoi właśnie tylko w przypadku witania gości przez gospodarzy. W innym wypadku jest po prostu niepraktyczne lub niegrzeczne. Polacy nie bądźcie gęsi, poznajcie swój język, parafrazując przysłowie. I włączajcie a nie włanczajcie 😜

  2. Tak mnie drażni ten zwrot nagminnie stosowany w odbieranej przeze mnie korespondecnji, że od razu nastawiam się negatywnie. Jeśli komuś takiemu odpisuję, to piszę celowo”DZIEŃ DOBRY” wielkimi literami 🙂

  3. Mnie aż tak ten zwrot nie drażni, za to zabiłabym za ciągle powtarzany rok dwutysięczny siedemnasty i na przykład 14 sierpień. Ile można tłumaczyć? 🙂

  4. Bardzo się cieszę,że poruszyłaś ten temat. Ja otrzymuję mnóstwo wiadomości, które zaczynają się w ten sposób. Chociaż nie nastawia mnie to negatywnie do osoby autora, to jednak jego profesjonalizm automatycznie maleje w moich oczach.

  5. Bardzo dobrze, że zwrociłaś uwagę na niezwykle istotną kwestię. Mail to wszak również list tylko elektroniczny. Zarówno zwrot grzecznościowy i kończący powinien być odpowiednio dobrany do adresata korespondencji. Warto dodać, że często używa się na końcu listu „pozdrawiam” co w liście o charakterze bardziej formalnym lub do bliżej nieznanej nam osobiście osoby nie jest poprawne. Powinno używać się znane z tradycyjnych listów „z poważaniem”. Świetny wpis! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *