STRÓJ DNIA – LUŹNY PIĄTEK

Nareszcie piątek!! 😀

Nasz miał być całkiem wolny, ale wyszło jak zawsze… Na szczęście nadszedł pierwszy słoneczny dzień od baaaaaardzo dawna.

Dziś przedstawiam Wam moją stylizację zawodową 😉 Piątki są u nas zazwyczaj luźniejsze niż pozostałe dni, więc można pozwolić sobie i na luźniejszy strój. Oczywiście w granicach przyzwoitości 😉

Na zdjęciu widzicie marynarkę z Top Secret, którą dostałam od koleżanki – uwielbiam ją!! Koleżankę też! 😉 A marynarkę uwielbiam za klasyczną czerń i niezobowiązujący fason. Zazwyczaj noszę ją właśnie do dżinsów. Sprawdza się znakomicie w smart casualowych piątkowych stylizacjach.

Dopiero teraz widzę, jaka jestem „obrana” od tych wszystkich szalików, futerek i innych 😉

Bluza Sinsay – mega szeroka (może na zdjęciach tego nie widać). Kupiona, kiedy byłam w ciąży i nie mieściłam się nawet w moje najszersze swetry. Jest bardzo ciepła i przyjemna.

Koszula – biała, klasyczna, Zara Basic, prezent od innej koleżanki 😉 Gdy nie wiem, co na siebie włożyć, wybieram klasykę. Biała koszula sprawdza się w każdej sytuacji, w zasadzie do wszystkiego.

No i gwiazda wieczoru – szpilki do szerokich spodni. Prezent dla Bezy 😉 Tylko nie myślcie, że dreptałam w tych szpilkach po tym lodzie – trzymam je pod biurkiem… Jak większość z nas… 😉

Torebka – no name. Mam ją kilka lat i już nawet nie pamiętam, gdzie ją kupiłam. Ale bardzo lubię jej kolor.

Życzę Wam miłego weekendu!!! Wpadnijcie oczywiście w wolnej chwili na bloga – kolejny wpis na temat Walentynek już prawie gotowy! Będzie też stylizacja walentynkowa!!!

Do zobaczenia!!!

Może spodoba Ci się też:

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *