POMYSŁ NA…: WEEKENDOWE ŚNIADANIE #3 SAŁATKA ZE SZPINAKU

To już trzeci wpis z pomysłem na weekendowe śniadanie. Dwa poprzednie dostępne tutaj.

 Uwielbiam te weekendowe poranki, podczas których nawet ja dostaję gotowe śniadanie pod nos.

Dzisiejszy przepis jest chyba jeszcze łatwiejszy niż poprzednie, ale smakiem zdecydowanie przewyższa tamte.

Przed Państwem wiosenna sałatka ze szpinaku:

Sałatka ze szpinaku

Nie bójcie się i nie uciekajcie z krzykiem. Tak, jak nie lubię duszonego, smażonego czy jakiego-tam-jeszcze szpinaku, tak świeży surowy szpinak wręcz uwielbiam. W niczym nie przypomina swoich powszechnie znanych „błotnistych” odmian.

Do przyrządzenia sałatki potrzebujemy:

świeży szpinak (latem dostępny w pęczkach, teraz możemy kupić paczkowany)

pomidorki koktajlowe

avocado (tak, wiecie już, że uwielbiam ten owoc)

oliwę

cytrynę

sól

pieprz

Szpinak wykładamy na półmisku, posypujemy pokrojonym w kostkę avocado, układamy przekrojone pomidorki koktajlowe. Całość skrapiamy cytryną i polewamy oliwą wymieszaną z solą i pieprzem.

Smacznego!!!

Może spodoba Ci się też:

7 komentarzy

  1. Mniam, lubię takie bezsosowe sałatki 🙂 a szpinak, tak jak Buy cheap look fit uwielbiam w każdej konfiguracji 😉

  2. wszystkie przepisy podobają mi się. Będę tutaj częściej zaglądała 🙂 W przygotowaniu posiłków niezbyt jestem kreatywna. Może dlatego, że nie lubię tego robić 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *