BUDŻET DOMOWY #1: JAK ZACZĄĆ OSZCZĘDZAĆ PIENIĄDZE

Money

Jak zacząć oszczędzać? Szczególnie przy niskich lub nieregularnych dochodach? To pytanie zadaje sobie chyba wielu z nas.

Kiedy zaczęłam pierwszą poważną pracę – jako technik farmacji na stażu w aptece – zaczęłam utrzymywać się sama. Zarabiałam najniższą krajową (wtedy ok 1100 zł) plus czasem jakieś nadgodziny (ok 200 zł w skali miesiąca, chyba, że w miesiącu wypadły jakieś święta – wtedy trochę więcej). Wynajmowałam studenckie mieszkanie i zaczęłam studia zaoczne. Po zapłaceniu mieszkania i czesnego na życie na czysto zostawało mi ok 300 zł (w lepszych miesiącach 400). W tym musiał zamknąć się bilet miesięczny, telefon, ksera, czasem jakiś podręcznik i oczywiście wyżywienie i kosmetyki z chemią gospodarczą. Do domu jeździłam rzadko, głównie dlatego, że co druga sobota w pracy była obowiązkowa, a pozostałe weekendy miałam zjazdy na uczelni. Wiadomo, że nie chodziłam na wszystkie zajęcia, ale często brałam też nadgodziny, żeby trochę więcej zarobić. Konsekwencją rzadkich przyjazdów do domu oddalonego o 200 km było też to, że rzadko przywoziłam do Krakowa „słoiki”. Ponosiłam więc w zasadzie koszty utrzymania jak każdy dorosły, pracujący człowiek. I podobnie jak większość z dorosłych pracujących ludzi żyłam od pierwszego do pierwszego, o jakimkolwiek odkładaniu pieniędzy nawet nie myśląc, bo i z czego.

Moja sytuacja poprawiła się dopiero, gdy na trzecim roku wyszłam za mąż. Mąż, będąc wtedy na aplikacji, nie zarabiał wiele, ale co dwie pensje to nie jedna. Wtedy pierwszy raz pomyśleliśmy o tym, żeby zacząć coś odkładać, choć wiele to i tak nie było. Tak wypracowałam pewne nawyki i metody, które pozwalają nam na odłożenie pieniędzy, choć obecnie nasze dochody są bardzo nieregularne – własna działalność gospodarcza.

 Dziś chciałam podzielić się z Wami właśnie tymi moimi sposobami i pomysłami na to, jak zacząć oszczędzać.Skarbonka

METODA PROCENTOWA

W momencie wpływu pieniędzy odkładamy pewien procent na konto oszczędnościowe. Im więcej zarabiamy, tym większy procent jesteśmy w stanie odłożyć. Na początku odkładaliśmy 10%, po pewnym czasie byliśmy w stanie odłożyć więcej. Najważniejsze w tej metodzie (zresztą w ogóle w oszczędzaniu) jest to, by zaplanowaną kwotę odłożyć od razu. Nie czekamy do końca miesiąca i nie odkładamy z tego, co zostanie, bo prawdopodobnie nie zostanie. Potraktujmy odkładanie pieniędzy jak wypłacanie sobie samemu pensji. Potraktujmy się z szacunkiem i bądźmy w tym terminowi. W oszczędzaniu najważniejsze jest podejście i systematyczność – to już połowa sukcesu.

METODA 2 ZŁOTYCH

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o tym sposobie, zachwyciłam się. Metoda polega na przeglądaniu wieczorem portfela i wybieraniu monet o nominale 2 zł. Monety odkładamy do słoika (lub świnki, lub gdzie tam chcemy). Jeśli nie mamy w danym dniu nominału – po prostu nie odkładamy. Nominał może być dowolny – 2 zł dla mnie było ok, bo to wydatek, którego zazwyczaj nie zauważamy, a i nie każdego dnia drobne są w naszym portfelu. Zapewniam, że na przestrzeni roku może zebrać się całkiem pokaźna suma. Te oszczędności przeznaczałam raczej na jakieś drobne przyjemności dla siebie – kupowałam jakiś ciuch, coś do domu lub po prostu wychodziłam ze znajomymi.

METODA KOŃCÓWKI

To sposób praktykowany przeze mnie na studiach. Gdy w sklepie płaciłam np. 24,50 zł, to zaokrąglałam w górę i 50 gr lądowało w słoiku. Obecnie taką metodę oszczędzania proponują niektóre banki. Wiele się z tego nie uzbierało, ale pamiętam, że po około roku 50 zł tam na pewno znalazłam.

 METODA MAŁYCH LICZB

To sposób, jaki odkryłam na portalu doradca.tv. Polega na tym, że chcemy uzbierać na przykład na wakacje. Załóżmy, że dajemy sobie na to rok. Załóżmy, że wartość tych wakacji wynosi 3000 zł. By odłożyć tę kwotę, musimy odkładać 250 zł miesięcznie. 250 zł miesięcznie to ok 58 zł tygodniowo (przy założeniu, że rok ma 52 tygodnie – 3000 zł podzielone przez 52 tygodnie). 3000 zł rocznie podzielone przez 365 dni to 8,22 zł dziennie. Wydaje się niewiele, co? Teraz potrzebna jest tylko systematyczność. Oczywiście, pamiętam czasy mojej najniższej i nie sądzę, by wtedy udało mi się odłożyć taką sumę, ale przy nieco wyższej pensji (a najlepiej dwóch) kwota zaczyna być realna.

 Mam nadzieję, że tym wpisem przybliżyłam Wam nieco to, jak zacząć oszczędzać i zachęciłam Was do tego, by zacząć. Najlepiej od zaraz. Nie zapominajmy, że wielkie podróże zaczynają się od małych kroków. Być może po pewnym czasie zbudujecie solidną poduszkę finansową, która zapewni Wam spokojny sen 😉 

A jakie metody na oszczędzanie Wy macie? Czekam na komentarze!

Może spodoba Ci się też:

5 komentarzy

  1. Bardzo wartościowy wpis. Warto też dodać, że łatwiej się oszczędza, kiedy ma się jakiś konkretny cel, na który chcemy przeznaczyć pieniądze. W moim przypadku są to wyjazdy do Włoch i dzięki temu nie mam problemu z odkładaniem konkretnych kwot, nawet kosztem innych przyjemności 🙂

  2. Dopiero od niedawna zaczęłam oszczędzać. Nie przychodzi mi to łatwo i są to małe sumy ale zrobiłam wyliczenia i wiem bez jakiej kwoty w miesiącu sobie poradzę – taką właśnie odkładam. Wymagało to ode mnie kilku zmian i drobnych wyrzeczeń ale jak na razie system się sprawdza 🙂

  3. Ja wybieram bilonik z portfela prawie co dzień. Czasami to 15 groszy a czasami 5zł. Są to kwoty nieznaczne, za to żeby sobie umilić ten proces, wybieram datę, konkretną np za 4miesiące takiego a takiego dnia i wtedy przystępuję do liczenia uzbiera ej kwoty. Zwykle mam coś upatrzonego do kupienia. Jeśli suma jest zbyt mała- zbieram dalej. Tak właśnie ostatnio uzbiera łam na piękną torebkę za 150zł w 4 miesiące! Od 2 miesięcy także odkładam 20zł tygodniowo na grudniowe gwiazdki i Mikołaje. Teraz jest mi w miarę łatwo to zrobić, a w grudniu będę się sama po rękach całować za przezorność 😀

  4. Ja oszczędzam pieniądze dzięki temu,że mam karty rabatowe w wielu sklepach i kupuję więcej rzeczy, kiedy znajde promocję (co pozwala mi na zmniejszenie opłat w miesiącu następnym). Jak na razie sposób skuteczny 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *