DZIEŃ KOBIET!!! :)

Uwielbiam Dzień Kobiet! Nie z jakichś feministycznych pobudek, ale dlatego, że był dla mnie zawsze synonimem nadchodzącej wiosny. Wszechobecne tulipany, pretekst do ubrania lekkiej sukienki i szpilek…ok, może nie, gdy było -20 stopni i śniegu po pas, ale w tym roku – czemu nie! Pierwsze wiosenne spacery… Choć bzem jeszcze nie pachnie, to zawsze jest tak inaczej – tak…wiosennie po prostu.

I pomijając wszelkie podziały na zwolenników (ja) i przeciwników (mój mąż 😉 ) tego święta, to jest to zawsze jakiś pretekst do przełamania codziennej monotonii. Pamiętajcie, że nawet zwykła kawa na wynos potrafi poprawić humor nie tylko kapryśnej szefowej, ale i najlepszej przyjaciółce 😉

I – Kochane Dziewczyny – nie zapomnijcie, że 10 marca obchodzimy Dzień Mężczyzn 😉 Niech mają też równouprawnienie – a co!

Może spodoba Ci się też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *