12 NIECODZIENNYCH RZECZY

12 niecodziennych rzeczy

Na początku bardzo dziękuję Czytelniczce, która podsunęła mi pomysł wzięcia udziału w akcji #12niecodziennych, a także Kasi z bloga Droga do minimalizmu, która stworzyła program 12 niecodziennych rzeczy.

Na czym on polega? Jak zwykle, chodzi o to, by uczynić swoje życie bardziej kreatywnym, niesamowitym i ponadprzeciętnym. By nie dopuścić do tego, by czas przelatywał nam między palcami, a marzenia były odsuwane na coraz to dalszy plan, bo nie mam czasu, bo praca, bo rodzina, bo… życie.

Zasady są naprawdę proste i nie trzeba prowadzić bloga, by wcielić je w swoje życie 😉

Co najmniej raz w miesiącu zrób coś niecodziennego, niezwykłego, coś czego nie robisz na co dzień.

Nie musi być to nic wielkiego. Dla niektórych będzie to zwykłe wyjście do kosmetyczki, na które dotąd nie mieli czasu. Dla innych wyjście do kina, teatru, a może opery, bo jeszcze nigdy w niej nie byli. Równie dobrze może to być biblioteka nieodwiedzana od liceum. Ważne, by było to coś innego, rozwijającego i dla siebie.

Po zdobyciu nowego doświadczenia zapisz swoje przemyślenia.

Wiem, że po wizycie u fryzjera nie będzie to żaden wzniosły tekst, choć znam i takich, którzy ujęli by to wydarzenie w słowa poematu 😉 Wystarczy wpisać do własnego kalendarza w tym dniu jedno zdanie – “czuję się świetnie, bo mam nową fryzurę, a od dawna nie miałam na to czasu”. Na pewno, gdy następnym razem będziemy przerzucać kartki pozwoli to nam przypomnieć sobie, jak wtedy się czuliśmy i zachęci do znalezienia kolejnego bodźca na dodanie energii.

Jeżeli chcesz, ostatniego dnia miesiąca możesz przesłać na adres Kasi (kasia@drogadominimalizmu.pl) opis swojego nowego doświadczenia (opatrzone imieniem lub pseudonimem, w tytule 12 niecodziennych rzeczy), a ona umieści je na swoim blogu, by inspirowały innych do działania.

12 niecodziennych rzeczy dla mnie?

To małe kroczki, które – mam nadzieję – pomogą mi lepiej się zorganizować, spędzić czas kreatywnie, zachęcą do “zejścia z wygodnej kanapy” i odkrycia siebie na nowo. Niech to będzie też pretekst do zrobienia czegoś dla innych, czegoś dobrego.

Do pewnych zmian trzeba dojrzeć, do świadomego życia trzeba dojrzeć. Trzeba po prostu dorosnąć. W tym roku skończę 30 lat – myślę, że to właśnie pora na zmianę. Na zrobienie czegoś więcej, na pokazanie córce, jak żyć, by być szczęśliwym i osiągnąć coś więcej niż tylko dobrą pracę, samochód czy mieszkanie. Choć to wszystko jest bardzo ważne, to prawdziwe szczęście zaczyna się dużo dalej – w drugim człowieku, we własnym ciągłym rozwoju, w odkrywaniu świata, nie tylko przez podróże (choć w znacznej mierze są one uszczęśliwiające 😉 ).

Gdy dziś myślę o moich już śp. Dziadkach, wydaje mi się, że oni tę głębię życia odnaleźli. Że czasy, w których żyli (najpierw wojna, później komunizm) zmusiły ich do sięgnięcia dalej i głębiej. Nie bali się ryzykować życiem dla swoich celów i ideałów. My na szczęście nie przechodzimy takiej próby, ale przez to też nie potrafimy doceniać. Małych rzeczy, drugiego człowieka, wolności jaką posiadamy.

Niech 12 niecodziennych rzeczy zachęci Was do działania, a ja będę regularnie dzielić się z Wami moją “dwunastką” na blogu. 

Dobrego dnia!

Może spodoba Ci się też:

12 komentarzy

  1. Najważniejsze, żeby każdy znalazł swój odpowiedni czas na zmianę, mam teraz kilka klientek, które postawiły na zmianę a mają 30, 40, 50 lat.

  2. Świetny pomysł 🙂 Ja w tamtym roku miałam postanowienie, żeby przynajmniej raz w miesiącu gdzieś wyjechać – zobaczyć jakieś nowe miejsce. Ale to było trochę za bardzo restrykcyjne, czasem trudno mi było znaleźć czas, czasem gorzej z pieniędzmi. 12 niecodziennych rzeczy brzmi znacznie elastyczniej, ale przy okazji umożliwi bardziej urozmaicony wybór tych niecodzienności. Dziękuję za super pomysł! 🙂

    1. To piękne, co napisałaś – żeby pokazać córce, że dobra praca (czy w ogóle praca) samochód i pieniądze, to nie wszystko. Ważny jest szacunek i miłość do drugiej osoby i co bardzo ważne, do samego siebie:) Ja na pewno zapiszę sobie 12 niecodziennych rzeczy, które uda mi się zrobić w tym miesiącu:) Pozdrawiam serdecznie!

  3. Zdecydowanie jest to świetny pomysł, jak się spotkamy, to opowiemy jaka nam się przydarzyła niecodzienna propozycja 😉 mam nadzieję, że Wam też się spodoba i się przyłącz6cie 😀

  4. Super! Bardzo fajnie mi wyszło i jak już kiedyś wspominałam jestem od tego bloga uzależniona 🙂 gratuluję Ci z całego serca, bo wiem jak bardzo chciałaś go mieć 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *