#12 NIECODZIENNYCH: KWIECIEŃ

Dziś kolejny wpis z serii #12 niecodziennych rzeczy. Kwiecień był miesiącem, w którym działo się naprawdę wiele. Szczególnie w jego drugiej połowie.

Pierwszą niecodzienną rzeczą było samotne wyjście do kina – drugie w moim życiu, a pierwsze od czasu studiów. Decyzja zapadła bardzo spontanicznie w pewien piątkowy wieczór, a wybór padł na Chatę:

Obraz pochodzi z pinterest.com

Piękna, wzruszająca opowieść… Miłośnikom literatury polecam książkę o tym samym tytule, na podstawie której powstał film. Chyba najtańsza wersja znajduje się tutaj za niecałe 25 zł.

Kolejnym wydarzeniem, w jakim brałam udział był wernisaż połączony z aukcją akwareli prof. Anny Lutowławskiej – Jaworskiej, wspaniałej aktorki i reżyser teatralnej. Była to pierwsza aukcja obrazów w jakiej uczestniczyłam i muszę przyznać, że było to niesamowite doświadczenie. Pani Profesor jest bardzo ciepłą i energiczną osobą, otwartą na świat i ludzi. Spotkanie z nią było niezapomnianym przeżyciem.

Największym niecodziennym wydarzeniem był ślub mojej Koleżanki i wiernej Czytelniczki – Kamili. Przepiękna uroczystość, a Młodej Parze po raz kolejny Wszystkiego Najlepszego!

Autorem pięknego zdjęcia jest Pan Krzysztof Krawczyk (nie, nie ten 😉 ) – za to ten.

I na koniec jeszcze jedna rzecz, może nie jakaś niezwykła, ale na pewno bardzo przyjemna. W ostatni piątek kwietnia – z okazji mojego pierwszego samodzielnego (i przynajmniej dla mnie ogromnego) sukcesu w pracy – kupiliśmy z mężem nową planszówkę – Terraformacja Marsa. Gra jest naprawdę wciągająca i poświęciliśmy jej wszystkie majówkowe wieczory.

Może spodoba Ci się też:

6 komentarzy

  1. Mi nie przeszkadza samotne wyjście do kina. W zasadzie już nie raz tak byłam. Wiadomo, że fajniej z kimś, ale pójście samemu ma swoje plusy. Zwałszcza, że lepsze to, niż nie zobaczenie filmu w ogóle 🙂

  2. Ja ostatnio też gram w planszówki…na majówce znajomi uraczyli mnie grą o nazwie Pandemia – gra strategiczna gdzie wszyscy gracze grają razem przeciwko….grze !! 🙂 Tak, przeciwko grze !! Pierwszy raz coś takiego widziałem i jest super !! 🙂

    1. W Pandemię jeszcze nie grałam, ale takich gier przeciwko grze jest sporo 🙂 ja w ogóle polecam ten sposób spędzania wolnego czasu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *