10 NIEBANALNYCH POMYSŁÓW NA WALENTYNKI

Dziś pierwszy wpis z serii walentynkowych. Przedstawiam Wam 10 pomysłów, jak zaskoczyć swoją drugą połówkę w święto zakochanych:

Piknik w domu – uwielbiam pikniki. Luty to co prawda nie najszczęśliwszy czas na tego typu aktywność, jednak dla chcącego nic trudnego. Dawano, dawno temu, jeszcze w czasach ogólniaka, wybrałam się z chłopakiem na łąkę. Kiedy już rozłożyliśmy koc i cały ekwipunek, lunęło jak z cebra – choć wcześniej nic na to nie wskazywało. Ponieważ do domu nie mieliśmy daleko, po powrocie postanowiliśmy skończyć piknik na dywanie. Muszę przyznać, że było to nawet romantyczne 😉 dlaczego nie spróbować tego w Walentynki??

Planszówki, gry wideo – jeżeli nasza druga połówka jest miłośnikiem PS4, Xboxa, bądź tego typu zabawek (jak mój mąż), a Wy zazwyczaj nieszczególnie macie ochotę na tego typu rozrywki, może w tym dniu właśnie sprawicie przyjemność Ukochanemu (Ukochanej) proponując wspólną zabawę. Może razem przejdziecie jakąś grę, albo pogracie w planszówki. Możecie zaprosić też inne pary, albo grać w samotności, a kto przegra, ten…. Już sami wymyślcie 😉

Grupowa randka  – jeżeli Walentynki to dla Was nie tylko wybuch romantyzmu i wielkiej namiętnej miłości, ale po prostu okazja do spędzenia miło czasu nie koniecznie we dwoje, zaproponujcie znajomym wspólne wyjście. Niech idą z Wami inne pary, a może i dla jakiegoś singla znajdzie się puste miejsce przy stole 😉

Wersja ekstremalna – zaproście rodziców – w końcu Walentynki to święto, w którym okazujemy bliskim, że ich kochamy. Tym bardziej, jeśli na co dzień jesteście zabiegani, mieszkacie daleko, albo całkowicie pochłania Was praca i własny dom – to idealna okazja do spotkania. Na pewno będzie im miło, a z pewnością poczują się młodziej 🙂

Maraton filmowy – to już chyba klasyk. O tyle w tym roku trudny do zrealizowania, że święto wypada w środku tygodnia. Ale dla tych z Was, którzy mogą sobie pozwolić na dzień wolnego, serdecznie polecamy wysyp filmów (niekoniecznie romantycznych). Zawsze można też przenieść swoje święto na weekend przed lub po 😉

Muzeum erotyki – zwiedzanie połączone z wyjazdem do Amsterdamu, Nowego Jorku, bądź Paryża, ponieważ warszawskie muzeum zostało zamknięte po niespełna roku. Szkoda.

Noc w hotelu – opcja dla par z długoletnim stażem (choć nie tylko). Zmiana scenerii zawsze korzystnie wpływa na życie intymne. Może też odegracie jakąś scenkę, zrobicie coś, czego zawsze się wstydziliście? W końcu to noc szaleństw!

Wyjście do herbaciarni – opcja dla romantycznych. Pamiętajcie o wcześniejszej rezerwacji! W tym dniu zazwyczaj wszystkie lokale pękają w szwach!

Zimowy wieczorny spacer  – połączony z zawieszeniem miłosnej kłódki na moście. W Krakowie to Kładka Bernadka. Pogoda sprzyja – będzie mroźno, trzeba podgrzać atmosferę 😉

Serce ze świeczek pod oknami – to już dla wyjątkowych romantyków, choć przyznaję, że sama chciałabym jeszcze kiedyś zobaczyć takie serce pod własnymi oknami.

Karteczka w terminarzu / pod kluczami – wiadomo, o co chodzi 😉

Życzę Wam dużo kreatywności! Nie musi być słodko – romantycznie. Niech będzie miło. W końcu to okazja, by w tym zagonionym świecie zatrzymać się na chwilę i spędzić razem czas. Tak jak lubimy, z osobami, które lubimy, w miejscu, które lubimy.

Happy Valentines Day!!! :*

Może spodoba Ci się też:

2 komentarze

  1. Jestem z tych, co nienawidzą Walentynek ale może….herbaciarnia mi się podoba, jeszcze bardziej maraton najbardziej podoba mi się hotel ale przy naszym zwierzyńcu 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *