JADWIGA KROWIAK – TAŃCZĄCA Z SZARFAMI

Pamiętacie swoich szkolnych przyjaciół…? Koleżanki, z którymi siedzieliście w ławce, a później, nagle, los rzucił Was w zupełnie inne strony…? Ja mam taką Koleżankę. Siedziałyśmy razem, a na geografii wypisywałyśmy […]

Continue Reading

ROK BLOGA I PODSUMOWANIE 2017′

Podsumowanie 2017

Kochani! Witajcie po naprawdę długiej przerwie. Należy Wam się kilka słów wyjaśnienia i przeprosiny na ręce tych wszystkich, którzy mimo prawie miesięcznej przerwy bez zniechęcenia ciągle tu zaglądali.  Ostatnie półtora […]

Continue Reading

LEKTURA MIESIĄCA: „OSTATNIA NUTA” KEVIN ALAN MILNE

Ostatnia nuta

Znalazłam ją w bibliotece, pobieżnie przeglądając grzbiety książek i jednym okiem pilnując córki opowiadającej pani bibliotekarce o swoim ekstra miauczącym kocie, który w bibliotece musi być cicho, bo to przecież […]

Continue Reading

TU I TERAZ – LISTOPAD 2017

Tu i teraz

Witajcie po 2 tygodniach przerwy!!! Tęskniłam… 🙂 Od razu dziękuję wszystkim wiernym Czytelnikom, że pomimo mojej nieobecności statystyki nie spadły jakoś znacząco – więc jesteście, a to znaczy, że chcecie […]

Continue Reading

QUO VADIS, NARODZIE?!

Quo vadis

Jesteśmy społeczeństwem. Społeczeństwo tworzy Naród. Naród tworzy Polskę. Społeczeństwo to Polska. Taka Polska, jakie społeczeństwo… Quo vadis, Polsko…?  Quo vadis, Narodzie…? Swojego czasu – bardzo już dawnego, bo bodajże mojego […]

Continue Reading

MAŁE CELE – LISTOPAD 2017

Małe cele

Kolejny jesienny miesiąc już za nami. Czas leci szybciej, niż byśmy tego chcieli i niż się spodziewamy. Przyszła pora na wpis z serii Małe Cele i krótkie podsumowanie października. Zapraszam! […]

Continue Reading

Exegi monumentum… Mój pomnik trwalszy od spiżu…

Exegi monumentum

„Stawiłem sobie pomnik trwalszy niż ze spiżu. Od królewskich piramid sięgający wyżej (…)” Horacy, Pieśń III, Exegi monumentum aere perennius   Dziś szczególny dzień, więc i wpis szczególny. A może nie […]

Continue Reading

SYROP Z CEBULI, SOK Z ARONII…

syrop z cebuli

Tak, jesteśmy chorzy… Już nawet nie wiem, kto przyniósł to do domu pierwszy. W każdym razie było bardzo gwałtowne i przeszło równie szybko, jak się pojawiło… Co nam pomogło? Syrop […]

Continue Reading